O nas – Golden Retriever WOŚP w Poznaniu
Jesteśmy grupą właścicieli i miłośników rasy Golden Retriever z Poznania, którzy od lat łączą pasję do psów z bezinteresowną pomocą dla tych, którzy tego potrzebują. Nasze Goldeny to „ambasadorzy” empatii – kwestują podczas corocznych finałów WOŚP na rzecz fundacji Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy. Chętnie odwiedzamy z Goldenami żłobki i przedszkola, placówki edukacyjne a także szpitale i pikniki charytatywne. Tony karmy, zebrane podczas naszych akcji przekazujemy potrzebującym psiakom w schroniskach.
Jak to się zaczęło – krótka historia poznańskich Goldenów
Na początku była… poznańska Cytadela. Grupa ludzi, których połączyła miłość do psów rasy Golden Retriever, spotykała się na wspólnych spacerach. Były rozmowy, wspólne zdjęcia, nawiązywały się między nami pierwsze przyjaźnie.
I pewnego dnia padło pytanie: „Skoro nasze psy dają tyle radości nam, to czemu nie mogłyby dawać jej także innym – i przy tym pomagać?”
Pomysł szybko nabrał kształtu. Zainspirowani akcjami w innych miastach, takich jak Warszawa, Trójmiasto, Białystok postanowiliśmy spróbować w Poznaniu.
Tak zaczęła się historia „Golden Retriever WOŚP w Poznaniu”.
Pierwszy finał WOŚP, pierwsze emocje
Rok 2010. Na ulice Poznania wychodzi kilkanaście osób z psiakami – większość to Goldeny, choć wtedy kwestowały jeszcze inne psiaki znajomych ze spotkań na Cytadeli.
Mamy puszki i identyfikatory fundacji WOŚP. Kręcimy się na Starym Rynku, potem przy CK Zamek, gdzie była główna scena. Reakcje Poznaniaków? Zachwyt, uśmiechy, kolejki do głaskania i… szybko zapełniające się puszki! Po przeliczeniu jest w nich ponad 6 700 zł. Był to dla nas pozytywny szok.
Tak – to była magia. Od razu wiedzieliśmy, że to początek czegoś wielkiego. Psy stały się mostem – łączyły ludzi z ideą pomagania.
Wtedy powstało też nasze hasło: Psiaki też zbierają na dzieciaki! I choć WOŚP gra od kilku lat również dla seniorów, to zostało aktualne po dzień dzisiejszy.
Z roku na rok coraz więcej serc
Każdy kolejny Finał WOŚP to coraz większa grupa psów i opiekunów. Najpierw kilkanaście, potem kilkadziesiąt Goldenów w charakterystycznych czerwonych szaliczkach.
Ludzie już nas znają i czekają co roku w miejscach, gdzie kwestujemy – na Starym Rynku, pod Targami, w galerii handlowej King Cross Marcelin, potem doszła też Pestka. Dla wielu mieszkańców Poznania widok naszych psów kwestujących podczas WOŚP to już tradycja wpisana w serce miasta Poznania.
Pamiętamy te momenty: dziecko, które po raz pierwszy odważyło się pogłaskać psa. Starszą panią, która przyszła specjalnie, żeby wrzucić do naszej psiej puszki. Uśmiechy, łzy wzruszenia i słowa: „Dzięki, że jesteście”.
Milion złotych i tysiące uśmiechów
Dziś, po kilkunastu latach nasze Golden Retrievery pomogły zebrać już ponad milion złotych dla WOŚP.
Ale to nie tylko liczby. To tysiące rozmów na ulicach, setki odwiedzin w szkołach i przedszkolach, wizyty w szpitalach i domach opieki, a także pomoc dla zwierząt w schroniskach.
Bo nasza działalność nie kończy się w dniu Finału. Cały rok wozimy karmę dla schronisk, którą przekazują nam darczyńcy. Edukujemy dzieci o odpowiedzialności wobec zwierząt i pokazujemy, że kontakt z psem to coś więcej niż zabawa – to lekcja empatii i odpowiedzialności.
Dlaczego Golden Retrievery
Golden Retrievery mają w sobie coś niezwykłego. Spokój, ciepło i bezgraniczną otwartość. Potrafią sprawić, że ktoś, kto mija nas w pośpiechu, zatrzymuje się na chwilę. Że ktoś, kto nie planował wrzucać datku, jednak się uśmiecha, otwiera portfel i wrzuca do puszki.
Często powtarzamy: „goldeny otwierają serca” – i to jest tajemnica naszej skuteczności.
Nasza społeczność
Golden Retriever WOŚP w Poznaniu to nie tylko akcja charytatywna. To społeczność przyjaciół, którzy spotykają się, wspierają i razem tworzą coś wyjątkowego. Z małej grupki na Cytadeli powstała tradycja i marka, która każdego stycznia porusza całe miasto.
I Ty możesz być częścią tej historii
Każdy finał pisze nowy rozdział. Każdy spacer z naszymi psami to kolejna opowieść o pomocy i radości. Jeśli masz Goldena i chcesz dołączyć – zapraszamy. Jeśli chcesz nas zaprosić do swojej szkoły, przedszkola czy na piknik – napisz do nas.
Bo ta historia wciąż się toczy. I wierzymy, że najlepsze dopiero przed nami.